|
|

 | Pani w szkole mowi dzieciom: - Dzis bedziemy rysowac konia. Dzieci wyjmijcie kredki, a ty Romus nie ruszaj sie przez godzine.
Dodał(a) Pawel. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | Siedza 2 leniwce na drzewie: Mija 1 rok, 2rok, 3 rok... Wreszcie jeden mrugnal. Na to drugi leniwiec mówi: - Roman ale ty nerwowy.
Dodał(a) Whitey. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | Prehistoryczne europa: nauczycielka do Jasia -jasiu powiedz mi ile to jest 100 podzelic na 10 -nagle straszny trzask i tumany kurzu unosza sie w powietrzu, pani pyta: -kto rzucil sciage?!
Dodał(a) tysia104@tlen.pl. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | Dlaczego bracia Kaczynscy maja ciemne szyby w samochodzie? Zeby nie bylo widac ze siedza w fotelikach.
Dodał(a) Bartek. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | przychodzi mucha do sklepu i mówi - poprosze dwa kilo kupy -Co? - pyta sprzedawca -gówno - odpowiada mucha
Dodał(a) Ogorek. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | Dlaczego soltys w Wachocku ma okragly dom? Zeby corka mu sie po katach nie pieprzyla
Dodał(a) kamillo. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | Jasio czyta wypracowanie w szkole -Moja mama mie kocha. -mnie-mówi nauczyciel -a to bede musial poskarzyc tatusiowi..
Dodał(a) Mizia. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | - Jdzie jasiu z babcia do super marketu Jasu zobaczyl na ziemi 20 zl i chcial wziac. Babcia na to: - nie z ziemi sie nie podnosi Az tu nagle babcia sie przewrucila i chce zeby Jas jej pomogl wstac. A Jasiu na to: - nie z ziemi sie nie podnosi
Dodał(a) JACEK WODZY?SKI KL 6C-PUKAWKA. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | dlaczego soltysowa w wachodzku ma 98 okien? -bo zainstalowala windows 98
Dodał(a) natalia. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | Nielubiany szef zostawia kartke na biurku: -Jestem na cmentarzu. Po powrocie zastaje dopisek: -Niech ci ziemia lekka bedzie.
Dodał(a) hadf. Ocena: 6, głosów: 2 |  |
 | Co maja wspolnego kobiety i huragany? Jak przychodza sa gorace i wilgotne. Jak odchodza zabieraja dom i samochod.
Dodał(a) Gordon. Ocena: 0, głosów: 0 |  |
 | przychodzi murzyn do lekarza mi mowi "pamie dokotrze chcialbym byc roslina"lekarz spojrzal i mowi no ok bez problemu prosze wejsc za kotare i sie rozebrac murzyn zdziwiony rozebral sie po czym lekarz obciol murzynowi jaja a murzyn"ale o co chodzi ja tylko chcialem byc roslina!!!" a lekarz no taj teraz jest pan "czarny bez"
Dodał(a) tekla. Ocena: 4.56, głosów: 87 |  |
 | Mówi blondynka do blondynki- -Wiesz że sylwester w tym roku wypada w piątek, druga odpowiada- -żeby tylko nie trzynastego
Dodał(a) ziomy. Ocena: 4.17, głosów: 51 |  |
 | -Tatusiu, dlaczego babcia biega zygzakiem po ogrodzie? -Dla ciebie babcia a dla mnie teściowa. Nie pytaj głupio, tylko podawaj naboje...
Dodał(a) misia. Ocena: 4.64, głosów: 25 |  |
 | Dlaczego blondynka siedzi na dachu? Bo chce się puścić z wiatrem.
Dodał(a) klaudia10@. Ocena: 4.48, głosów: 33 |  |
 | Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi: - Chciałbym zmienić swoje nazwisko. - Jak się pan nazywa? - Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów i Uderzający Ich Znienacka. - A jak chce się pan nazywać? - Jebudu!
Dodał(a) Karola. Ocena: 4.83, głosów: 42 |  |
 | Idzie totalnie zmasakrowany zając przez las. Cały zakrwawiony, bez ręki i oka. Pyta go jeż: - Co się stało? - Nic, tylko założyłem się z niedźwiedziem o oko, że mi ręki nie urwie...
Dodał(a) dzika_sliwka15. Ocena: 4.4, głosów: 15 |  |
 | Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedźwiedzia polarnego. Po kilku godzinnym oczekiwaniu wreszcie pojawia się niedźwiedź. Myśliwy celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia. Za chwile na ramieniu czuje łapę,odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi: -Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy. Co powiedział to zrobił. Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godzin trenuje strzelanie. No ale minął rok, myśliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedźwiedź. Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łapę na ramieniu,odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi: - Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył. Myśliwy się totalnie wkurwił. Wrócił do domu i cały czas trenował. Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedźwiedź. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łapę na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi: - Stary, ty tu chyba nie przyjeżdzasz na polowanie...
Dodał(a) dzika_sliwka15. Ocena: 5.22, głosów: 53 |  |
 | Jak odróżnić gatunki niedźwiedzia? Podchodzimy do niedźwiedzia i kopiemy go w jaja, i jeśli: a). uciekamy, a niedźwiedź nas nie goni - jest to miś pluszowy b). uciekamy na drzewo a niedźwiedż za nami - jest to niedźwiedź brunatny c). uciekamy na drzewo, zaś niedźwiedź zaczyna nim trząść tak abyśmy spadli - jest to grizzly d). uciekamy na drzewo, niedźwiedż za nami wsuwając liście - jest to miś koala e). uciekamy, ale nigdzie nie ma drzew - jest to niedźwiedź polarny F). nie uciekamy, a niedźwiedź zaczyna płakać - JEST TO MIŚ KOLARGOL - NAJWIĘKSZA CIPA WŚRÓD NIEDŹWIEDZI.
Dodał(a) dzika_sliwka15. Ocena: 4.41, głosów: 24 |  |
 | Król Lew postanowił wybudować na polanie dla swoich poddanych schronienie, ale to wymagało szeregu zezwoleń, wniosków i podań. Trzeba się było udać do Urzędu by tę sprawę załatwić, zwołał więc miejscową społeczność by wybrała przedstawiciela, zadecydowano więc by był to niedźwiedź, bo duży, silny i wzbudza respekt. Po ośmiu godzinach wraca z urzędu, lew się go pyta co tam załatwił, a on mówi, że nic. Jak to nic! Ty taki wielki i nic?! Wydelegowano więc lisa, chytry i przebiegły i sprytu ma dużo, wraca po ośmiu godzinach i też nic. Lew mówi, to może wiewiórkę, taka delikatna, ładna, szybka i zgrabna..., podobnie jak poprzednicy też nic nie załatwiła. No to koniec naszych marzeń orzekł Król Lew, a może ktoś na ochotnika? Zgłosił się osioł, wszyscy pękali ze śmiechu, przecież Ty nic nie potrafisz załatwić, ale osioł się uparł i poszedł. Wraca pod dwóch godzinach uradowany, z zezwoleniem w ręku, ogólne zdziwienie, królowi szczęka opadła. Pytają się więc jak to załatwił, a osioł na to: - Gdzie otworzyłem drzwi to ktoś z rodziny...
Dodał(a) dzika_sliwka15. Ocena: 5.08, głosów: 12 |  |
|